Do bezpłatnej dostawy brakuje -,--
Podsumowanie zamówienia
Suma 0,00 zł
Cena uwzględnia rabaty
Strona korzysta z plików cookies zgodnie z Polityką Prywatności w celu realizacji usług. Korzystanie z witryny oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Nominacja do prestiżowej nagrody Polish Businesswomen Awards 2026
-
-
Koszyk (0)Koszyk jest pusty
Do bezpłatnej dostawy brakuje -,--
Darmowa dostawa!Podsumowanie zamówienia
Suma 0,00 zł
Cena uwzględnia rabaty
-
-
Marka nie rodzi się w jeden dzień. Jak dojrzewał pomysł na GREEN MOON™ 🌙
2026-01-06 14:39:00
Są decyzje, które nie przychodzą nagle.
Nie spadają z nieba i nie pojawiają się w jednym olśnieniu.
One dojrzewają. Powoli. Cicho. Czasem latami.
Tak właśnie było z marką GREEN MOON™. 🌿
🌱 Potrzeba pracy „na swoje”
Przez wiele lat pracowałam dla innych. Tworzyłam, budowałam, rozwijałam projekty, marki, komunikację. Lubiłam to. Dawało mi to doświadczenie, wiedzę i ogromną świadomość tego, jak działają firmy od środka.
Ale z czasem coraz częściej pojawiała się myśl:
„A co, jeśli to wszystko mogłabym zrobić dla siebie?” ✨
Nie chodziło o bunt ani o ucieczkę.
Chodziło o potrzebę wolności, odpowiedzialności i decydowania o kierunku.
🌙 Od sklepu do marki
Na początku wiedziałam jedno:
chcę pracować na własnych zasadach i stworzyć własny e-commerce.
Równolegle coraz wyraźniej czułam, że nie interesuje mnie bycie tylko kolejnym sklepem.
Nie chciałam sprzedawać wszystkiego.
Nie chciałam gonić trendów.
Nie chciałam krzyczeć promocjami.
Chciałam marki.
Z charakterem. Z ciszą. Z jakością. 🌿
✨ Moment przełomu
W pewnym momencie dotarło do mnie coś bardzo prostego, ale bardzo ważnego:
Nie chcę pracować na korzyść innych marek.
Chcę wziąć odpowiedzialność za własną.
To był moment, w którym decyzja zaczęła się krystalizować.
Nie jednego dnia. Nie jednego tygodnia.
To był proces.
🌿 Dlaczego kosmetyki?
Kosmetyki nie były przypadkiem.
Pielęgnacja, skład, natura, uważność – to wszystko było obecne w moim życiu od lat.
Wiedziałam, że jeśli mam tworzyć markę, to musi być ona spójna z tym, jak żyję i myślę.
Od początku wiedziałam też jedno:
👉 to będą kosmetyki wegańskie.
Nie „trochę naturalne”.
Nie „modne”.
Świadome. Odpowiedzialne. Premium.
🌙 GREEN MOON™ – nazwa, która przyszła z procesu
Nazwa marki nie pojawiła się od razu.
Podobnie jak koncepcja, linie produktowe czy pierwsze kosmetyki.
GREEN MOON™ dojrzewała tak samo jak pomysł na markę:
-
spokojnie
-
konsekwentnie
-
bez pośpiechu
Bo dobra marka nie rodzi się w jeden dzień.
Ona powstaje wtedy, gdy decyzje zaczynają być zgodne z Tobą.
To dopiero początek tej historii.
W kolejnych artykułach opowiem:
-
dlaczego od początku wiedziałam, że to będą wegańskie kosmetyki premium,
-
od jakich produktów zaczęłam i dlaczego właśnie od nich,
-
jak powstały dwie linie pielęgnacyjne GREEN MOON™.
🌿✨